Nie tylko Lech – Poznań

utworzone przez

Poznań wielu mieszkańcom Sardynii kojarzy się głównie z klubem sportowym Lech Poznań, ale odkąd uruchomiono bezpośrednie loty z Cagliari, coraz więcej osób przekonuje się, że ma do zaoferowania dużo, dużo więcej!

Gdzie więc warto się wybrać, co zobaczyć i zjeść będąc w Poznaniu?

Klimatyczny Stary Rynek z kolorowymi kamieniczkami otaczającymi zabytkowy ratusz to chyba najbardziej rozpoznawalny punkt miasta. Był centrum ulokowanego w 1253 roku Poznania i do dziś stanowi jego wizytówkę. Italofilska ciekawostka: autorem renesansowej przebudowy ratusza był włosko-polski architekt Giovanni Battista di Quadro.

Każdego dnia w południe na ratuszowej wieży otwierają się maleńkie drzwiczki, zza których wyłaniają się dwa mechaniczne koziołki, trykające się ze sobą dwanaście razy. Według legendy, z okazji odsłonięcia ratuszowego zegara miała odbyć się uczta, ale nieuważny kuchcik spalił mięso. Żeby zatuszować swój błąd, ukradł dwa pasące się na pobliskiej łące koziołki, żeby podać je na przyjęciu zamiast spalonej sarniny. Koziołki jednak uciekły, wbiegły na ratuszową wieżę i zaczęły się na niej trykać rogami. Rozbawiony wojewoda postanowił na pamiątkę tego wydarzenia dołączyć do mechanizmu zegara „urządzenie błazeńskie” z koziołkami wybijającymi południe.

Stary Rynek do jesieni 2023 roku jest remontowany – wymieniana jest cała nawierzchnia i podziemna infrastruktura, dlatego nie można podziwiać go w pełnej krasie.

Warto jednak zmienić perspektywę i zerknąć na niego z góry – świetnym punktem jest 43-metrowa wieża widokowa Zamku Królewskiego na Wzgórzu Przemysła, tuż obok Starego Rynku.

Sam zamek, przez niektórych mieszkańców nazywany „zamkiem Gargamela”, luźno nawiązuje do budowli rezydencyjnych z XVI wieku, jednak – z racji braku źródeł ikonograficznych i opisowych – jest współczesną fantazją na temat dawnej siedziby królów i starostów. Wieżę można odwiedzać codziennie z wyjątkiem poniedziałku (to część Muzeum Sztuk Użytkowych).

Stary Rynek w Poznaniu fot. Canva

Podążając ze Starego Rynku w stronę Placu Wolności i dalej, Traktem Królewsko – Cesarskim przez Śródmieście, można odbyć „kulturalny” spacer, mijając m.in. Bibliotekę Raczyńskich, budynek Arkadii (niegdyś teatr miejski, dziś siedziba Teatru Ósmego Dnia i Wydawnictwa Miejskiego Posnania), Teatr Polski, Centrum Kultury „Zamek” (a w nim Teatr Animacji czy Kino Zamkowe), Teatr Wielki, Teatr Nowy (a wcześniej można zrobić przystanek na słynną zapiekankę na „Teatralce” – w budce na moście nad torami kolejowymi).

Dla lubiących eksplorować perełki architektury miejskiej, ciekawym może być przedłużenie spaceru wgłąb secesyjnej dzielnicy Jeżyce, której nie mogą pominąć też fani cyklu powieści Małgorzaty Musierowicz „Jeżycjada”. Z łatwością odnaleźć mogą nie tylko mieszkanie Borejków przy Roosevelta 5, ale i wiele innych charakterystycznych miejsc tej literackiej sagi.

 

Teatralka

Podążając Traktem Królewsko – Cesarskim od Starego Rynku w drugą stronę, obowiązkowymi przystankami są Ostrów Tumski – wyspa na Warcie z zabytkową katedrą – i połączona z nim urokliwym mostem Śródka. Ostrów Tumski to najstarsza część Poznania – to tu znajdowała się siedziba księcia Mieszka I, pierwszego historycznego władcy Polski.

W katedrze warto poświęcić uwagę Złotej Kaplicy, zbudowaną w miejscu prawdopodobnego pochówku Mieszka I i Bolesława Chrobrego. By lepiej poznać historię początków polskiej państwowości, koniecznie trzeba odwiedzić Bramę Poznania ICHOT (Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego).

Na Śródce znajdziecie wiele klimatycznych knajpek, przy okazji rzućcie okiem także na słynny mural na fasadzie bocznej kamienicy przy Rynku Śródeckim – wykonany w technice 3D ciekawie wpisuje się w przestrzeń, nawiązując do architektury i klimatu miejsca w minionym wieku.

Miłośnicy natury mogą wybrać się stąd na spacer wzdłuż Warty – zahaczający zarówno o tereny bardziej dzikie, jak i miejskie plaże (w sezonie po rzece kursuje także tramwaj wodny z kilkoma przystankami).

Takich miejsc spacerowych jest wiele – można udać się do jednego z wielu miejskich parków – sołackiego, na Cytadelę, do Ogrodu Botanicznego na Jeżycach czy nad jezioro kierskie lub strzeszyńskie.

 

Cytadela

Atrakcji szukać można także nad sztucznym jeziorem Malta  – są tu termy, całoroczny stok narciarski, zjazd na pontonach, tor saneczkowy, kolejka górska, mini golf czy zoo z Kolejką Parkową Maltanką.

Po intensywnym zwiedzaniu trzeba dobrze zjeść! A jakie są charakterystyczne dla Poznania dania? To oczywiście „pyry z gzikiem”, czyli gotowane w mundurkach ziemniaki, podawane z twarogiem ze śmietanką i szczypiorkiem, ale też „plyndze”, czyli placki ziemniaczane, serwowane zazwyczaj na słodko – z cukrem lub śmietaną. Te i wiele innych potraw z ziemniakami w roli głównej można skosztować np. w Pyra Bar przy ul. Strzeleckiej.

Marcińskie rogale

Nie można wyjechać z Poznania nie próbując słynnego rogala świętomarcińskiego, przygotowywanego według ściśle określonej receptury, którego głównym składnikiem jest masa z białego maku. Jak wskazuje nazwa, rogale produkowano początkowo z okazji obchodów Świętego Marcina – patrona jednej z głównych ulic w Poznaniu, który symbolicznie 11 listopada przejmuje co roku z rąk prezydenta klucze do miasta.

Dziś rogal świętomarciński wszedł już do całorocznego menu cukierniczego, jeśli więc nie będziecie w Poznaniu tego dnia, aby wziąć udział w barwnym pochodzie ku jego czci, możecie kupić rogala w wielu cukierniach. Ba, możecie nawet wziąć udział w warsztatach i przygotować go samodzielnie – taką atrakcję oferuje Rogalowe Muzeum Poznania przy ulicy Klasztornej, z widokiem na Stary Rynek (dla gości niepolskojęzycznych w weekendy o godz. 14 warsztaty odbywają się w języku angielskim, w sezonie także w inne dni).

Kolorowe kamiennice na Starym Rynku w Poznaniu.

Na kulinarnej mapie Poznania znajdziemy też akcent sardyński! To restauracja Smak Italy przy ul. Szyperskiej, w której przesympatyczne polsko-włoskie małżeństwo oferuje dania kuchni sardyńskiej i włoskiej.

Może chcesz się dowiedzieć więcej?

Kawałek Ligurii na Sardynii

Kawałek Ligurii na Sardynii

Rozmowa z mieszkającą w Carloforte Agnieszką Misiewicz o języku, kulturze i historii tego niezwykłego miasteczka w południowo-zachodniej Sardynii....

czytaj dalej
Polskie wigilijne smakołyki

Polskie wigilijne smakołyki

Tradycje związane z wieczerzą wigilijną należą do najbardziej charakterystycznych i najchętniej kultywowanych. Choć niektóre potrawy odchodzą dziś...

czytaj dalej